Droga do świętości – życie, wiara i wyzwania księdza Blachnickiego

Biografia
ks. Franciszka Blachnickiego

Biografia

Niezłomny Kapłan, który Poświęcił Życie Służbie Bogu, Ojczyźnie i Drugiemu Człowiekowi

Młodość i edukacja

Franciszek Blachnicki urodził się 24 marca 1921 roku w Rybniku na Górnym Śląsku. Był jednym z dziewięciorga dzieci nadpielęgniarza Józefa Blachnickiego i Marii z domu Miller. Rodzice wychowywali dzieci w nurcie katolickim i dbali o ich edukację. Ze względu na charakter pracy ojca i jego obowiązki służbowe, rodzina Blachnickich często się przeprowadzała.

 Franciszek rozpoczął swoją edukację w 1926 roku. W wieku pięciu lat uczęszczał do Publicznej Szkoły Powszechnej w Orzeszu, a już w 1929 roku podjął naukę w Publicznej Szkole Powszechnej im. Jana Sobieskiego w Tarnowskich Górach, co było spowodowane kolejną przeprowadzką. W kolejnym roku został przeniesiony do Szkoły Ćwiczeń działającej przy Państwowym Seminarium Nauczycielskim Męskim im. Karola Miarki, której absolwentem został w 1933 roku. Następnie podjął naukę w Państwowym Gimnazjum Męskim im. Księcia Jana Opolskiego w Tarnowskich Górach na oddziale typu klasycznego. Wtedy również przeżywał kryzys swojej wiary. Po maturze planował studiować ekonomię polityczną w Poznaniu. 

Działalność harcerska, w którą był zaangażowany w latach 1931-1939, pochłaniała dużo czasu przyszłemu księdzu. Związek Harcerstwa Polskiego cieszył się w dwudziestoleciu międzywojennym wielką sławą i pozytywnym odbiorem. Organizacja ta miała krzepiący wpływ na wychowanie młodzieży. Wiedział o tym również Franciszek, który swoją pracę duszpasterską oparł na podobnych schematach. 

W 1938 roku zdał maturę i podjął służbę wojskową.

Czy wiesz, że...

Franciszek Blachnicki był zdolnym uczniem, ale za to leniwym? Nie traktował obowiązku szkolnego poważnie, ale nie miał problemów z przyswajaniem wiedzy.

Przeżycia wojenne

Po ukończeniu szkoły i zdaniu matury, Franciszek zgłosił się jako ochotnik do służby wojskowej. Początki jego kariery wojskowej to praca w kamieniołomach w Kościelisku koło Zakopanego, w ramach służby w 7. Baonie Junackich Hufców Pracy 20. Kompanii. Następnie wziął udział w Dywizyjnym Kursie Podchorążych Rezerwy w Katowicach w ramach 23. Dywizji Piechoty. Przysięgając służyć ojczyźnie, w czerwcu 1939 roku został mianowany plutonowym podchorążym piechoty, jednocześnie zostając przeniesionym do 11. Pułku Piechoty w Tarnowskich Górach, gdzie zastał go wybuch II wojny światowej. Podczas walk kampanii wrześniowej, Blachnicki dostał się do niemieckiej niewoli, z której udało mu się uciec i wrócić do Tarnowskich Gór. To tam rozpoczął działalność konspiracyjną, wykorzystując umiejętności nabyte w harcerstwie. 

W 1940 roku został zdekonspirowany i zmuszony do ucieczki przed gestapo. Ujęty i aresztowany w Zawichoście, trafił do więzienia w Tarnowskich Górach, gdzie był przesłuchiwany i po kilku tygodniach skierowany do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu. Po odbytej kwarantannie obozowej trafił na blok 3a. Dręczony psychicznie i fizycznie, żyjąc w fatalnych warunkach sanitarnych, pracował przy odgruzowywaniu bloków zniszczonych podczas działań zbrojnych i zasypywał doły po ujeżdżalni koni, następnie przebywał w kompanii karnej i walcował drogi. Był również zaopatrzeniowcem rodzin niemieckich oficerów, co umożliwiało mu przemycanie informacji na temat sytuacji w obozie. Został przyłapany i zamknięty w obozowym bunkrze. 

We wrześniu 1941 roku został przeniesiony do aresztu śledczego w Hindenburgu (Zabrzu), a potem do Katowic, gdzie w 1942 roku został skazany na karę śmierci przez ścięcie za działalność konspiracyjną przeciwko Rzeszy. Po ponad 4,5 miesiącach oczekiwania na wykonanie wyroku, został ułaskawiony, a karę zamieniono na 10 lat więzienia po wojnie. 

17 czerwca 1942 roku w czasie pobytu w celi śmierci dokonało się nagłe nawrócenie Franciszka Blachnickiego. Przebywał jeszcze w kilku więzieniach i obozach, między innymi w Raciborzu, gdzie panowały stosunkowo lepsze warunki sanitarne. Z powodu braku wpisu na niemiecką listę narodowościową, Blachnicki został przeniesiony do ciężkiego więzienia w Rawiczu. Dzięki staraniom siostry wrócił do Raciborza, ale niedługo później skierowano go do obozu w Börgermoor przy granicy holenderskiej, potem do twierdzy Schloss Osterstein w Zwickau w Saksonii, a następnie do podobozu KL Flossenbürg. Obóz ten wyzwoliła armia amerykańska 17 kwietnia 1945 roku. Jeszcze w styczniu tego samego roku, Adela – siostra Franciszka – pojechała po brata. Rodzeństwo spotkało się dopiero 27 kwietnia i chwilowo mieszkało na tych terenach. Do Polski zamierzali wrócić dopiero po zakończeniu wojny.

Czy wiesz, że...

Franciszek Blachnicki znalazł się w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu w jednym z pierwszych transportów? Przybył do obozu 24 czerwca 1941 roku i otrzymał numer obozowy 1201. Ciężko pracował przy różnych zajęciach i dwa razy znajdował się w kompanii karnej i raz w bunkrze obozowym.

Kapłaństwo

Wojenna tułaczka zakończyła się dla Franciszka Blachnickiego 20 lipca 1945 roku, kiedy wrócił do domu do Tarnowskich Gór. Myśl o zostaniu duchownym nie odstępowała go od momentu nawrócenia w celi. 

6 sierpnia 1945 roku złożył podanie o przyjęcie do Wyższego Śląskiego Seminarium Duchownego w Krakowie. We wrześniu spotkał się z katowickim biskupem – Stanisławem Adamskim, zdał egzamin u rektora Seminarium – księdza Stanisława Maślińskiego i w październiku tego samego roku rozpoczął studia w Krakowie. Podczas studiów nie tylko się modlił, uczył, czytał, ale także angażował w działania różnych organizacji. 

25 czerwca 1950 roku przyjął święcenia kapłańskie z rąk biskupa Adamskiego w Katedrze Świętych Piotra i Pawła w Katowicach. Pierwszą samodzielną mszę odprawił nazajutrz w kaplicy Matki Boskiej Jasnogórskiej, zaś prymicje odbyły się 9 lipca w rodzinnej miejscowości księdza. 

Początki pracy duszpasterskiej księdza Franciszka Blachnickiego to przede wszystkim częste zmiany placówek, w których służył jako wikariusz. Pierwszą była parafia Najświętszej Maryi Panny Wspomożenia Wiernych w Katowicach Wełnowcu, gdzie pracował w ramach wakacyjnych zastępstw (17-31 lipca 1950). W sierpniu pracował już w rodzinnej parafii w Tarnowskich Górach, skąd został przeniesiony do Tychów. Skupił się tam na pracy z dziećmi i młodzieżą oraz ministrantami – jedyną grupą, która nie została rozwiązana przez nowe władze. 

W 1952 roku posługiwał w Borowej Wsi, później w Łaziskach Górnych, a od 1953 roku w Rydułtowach. Uczestniczył w Tajnej Kurii, która wspierała wygnanych biskupów katowickich, czym podpadł wikariuszowi kapitulnemu księdzu Janowi Piskorzowi. W 1955 roku został karnie przeniesiony z Rydułtów do Cieszyna, a później do Bierunia Starego. Prosił o roczny urlop, który spędzał w Niepokalanowie, a potem w Koniakowie, organizując Oazę Dzieci Bożych. W 1957 roku zainicjował Krucjatę Wstrzemięźliwości i wydawał czasopismo.

Aktywność księdza nie podobała się ówczesnej władzy, dlatego jego działania były skrupulatnie utrudniane. Kiedy w 1960 roku został kapelanem w Szpitalu Miejskim w Katowicach, toczyło się przeciwko niemu postępowanie o wydawanie nielegalnych publikacji. Został aresztowany i osadzony w katowickim więzieniu oraz skazany na dziesięć miesięcy więzienia w zawieszeniu na trzy lata. 

Po opuszczeniu aresztu rozpoczął studia na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Zdobył tytuł magistra licencjata, a następnie doktora. Pracował na uczelni do 1972 roku, potem był wykładowcą w Wyższym Śląskim Seminarium Duchowym w Krakowie. Jego stopień doktora habilitowanego nie został zatwierdzony z powodu polityki komunistycznych władz. Po ogłoszeniu stanu wojennego Blachnicki, przebywający wtedy w Rzymie, nie mógł wrócić do Polski. Był poszukiwany listem gończym. Zamieszkał w Carlsbergu, gdzie utworzył Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji Światło-Życie. W ośrodku tym pracowali agenci polskiego wywiadu, o których został poinformowany. 27 lutego 1987 roku odbył z nimi rozmowę, po której zmarł, prawdopodobnie w wyniku otrucia. 

Doczesne szczątki Franciszka Blachnickiego przywieziono w 2000 roku do Krościeńska nad Dunajcem, gdzie stworzył w połowie lat sześćdziesiątych ośrodek religijny.

Czy wiesz, że...

Franciszek Blachnicki przebywał w licznych sanatoriach? Złe warunki sanitarne panujące w obozach i więzieniach, katorżnicza praca, słabe wyżywienie i zimno, spowodowało, że chorował na gruźlicę. Przebywał w sanatoriach w Karpaczu, Głuchołazach, Zakopanem, Koniakowie oraz Szczawnicy.

Ruch "Światło Życie"

Alternatywną formą wypoczynku do organizowanych przez władze komunistyczne kolonii, były rekolekcje oazowe. Początek ich organizowania datuje się na lata pięćdziesiąte XX wieku. Pomysłodawcą był ksiądz Franciszek Blachnicki. W 1963 roku ksiądz Blachnicki wznowił organizację rekolekcji oazowych, które przekształciły się w ruch oazowy, zwany od 1969 roku Ruchem Żywego Kościoła, a od 1973 roku Ruchem Światło – Życie. Organizowanie oaz było dużym zagrożeniem dla władz oraz naruszało ich monopol na ateistyczne wychowanie dzieci i młodzieży – przyszłych obywateli Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej. 

Księdzu Blachnickiemu umiejętnie udało się połączyć elementy formacji duchowo-religijnej ze spełnieniem oczekiwań młodzieży w zakresie rekreacyjno-przygodowym. Duchowny połączył te dwa składniki dzięki przedwojennej działalności w harcerstwie. Uczestnicy rekolekcji oazowych oprócz udziału we mszy, modlitwach, naukach rekolekcyjnych, brali również udział w wycieczkach, grach terenowych i wspólnej pracy. Z tego właśnie względu rekolekcje oazowe cieszyły się bardzo dużą popularnością i stały się realną alternatywą dla kolonii i obozów organizowanych przez władze z nieodłącznymi elementami ideologiczno-politycznymi. Władze nakładały grzywny na właścicieli kwater udostępniającym oazowiczom miejsca, rozwiązywano nielegalne oazy, a także blokowano zakup artykułów spożywczych.

Scroll to Top